Kolejna instancja, znacznie cięższa od poprzednich.
Droga prowadzi przez wąskie korytarze, za których rogiem czają się grupy wrogów. Należy ostrożnie poruszać się po podziemiach i wyciągać mniejsze grupki do tyłu.
Pierwszy boss jest dwa razy cięższy od ostatniego w Glacial Pit.

Przed przystąpieniem do walki najlepiej oczyścić drogę wokół platformy na której oczekuje nas boss.
Walka jest ciężka gdyż tuż po podejściu do ropucha przyzywa on 4 addy. Najlepszą metodą dla niskich leveli jest kitowanie bosa z trzema adami przez jednego gracza. Pozostałe osoby z grupy po kolei usuwają addy. Po wyczyszczeniu mniejszych żab przystępujemy do dania głównego czyli żabich udek z mega ropuchy. Niestety boss zadaje obrażenia AOE oraz criple na całą grupę (w tym samym czasie). Na 30 levelu potrzeba około 10 panacea tylko na tego bossa.
Gdy już przebrniemy przez wijące się korytarze dotrzemy do kolejnej wielkiej sali, w której oczekuje nas przyszła ofiara. (Zapomniałbym pomiedzy poprzednim a obecnym bosem znajduje się skrzynia z nagrodami - ot taka dodatkowa
).
Walka wygląda następująco:
Boss nie jest ciężki. Do poprzednika wiele mu brakuje ale potrafi być denerwujący. Najpierw wyciągamy ady z obu stron areny i przystępujemy do walki. Okładamy bosa do momentu gdy w jego pasku aktywnych skili pojawi się pomarańczowa ikona. Jest to skill zwracający otrzymane obrażenia. Na czas jego działania wszyscy gracze powinni przerwać atak gdyż każde zadane uderzenie wróci do "właściciela". Boss pada szybko a my możemy ruszać dalej.
Kolejne zakręty i kolejny teleport.
Tym razem trafimy przed oblicze dwóch sióstr Pearl i Coral.
Walka nie jest ciężka ale czasochłonna. Należy wybrać najsłabszą osobę z grupy, która będzie biegała z jednym bosem (oba nie zadaja wielkiego dmg więc spokojnie najsłabysz sobie poradzi). Prawy boss zostaje "porwany" przez wyznaczonego śmiałka natomiast lewy trafia pod nasze rzeźnickie noże. Podczas walki przyszykujmy sie na stuny 10 sekundowe. Na szczęście podczas stunów można używać potek i panacea. Po ubiciu pierwszego z bosów party regeneruje się całkowicie gdyż druga z sióstr kradnie manę. Jednak niewiele to jej pomoże.
Ocieramy nasz oręż z jeszcze świerzej krwi i nie rozglądając się na boki przekraczamy portal.
Docieramy do kresu naszej wędrówki. Kolejna jaskinia ze znajomą areną. Oraz kolejne dwa bosy.
Ponieważ oba bosy są dość twarde nie ma znaczenia, który będzie wybrany jako cel główny.
Prawy boss zadaje dmg AOE swoją "piłą", natomiast lewy jest tankiem, twardym z dużą ilością HP, potrafiącym stunować cały zespół. Mimo iż oba bosy wyglądają groźnie są łatwiejsze niż pierwszy boss w dungeonie. Proponuję na pierwszy ogień wziąć lewego bosa i wykorzystując rage szybko zjechać jego hp. Nasz najslabszy gracz w tym czasie biega sobie z drugim bosem - najlepiej w okół kolumny przy wejściu. Gdy pierwszy boss padnie drugi nie będzie stanowił już problemu i upragniona droga do skrzyń stanie otworem !
Jeśli chcecie coś dodać do artykułu, dysponujecie strategiami jak zabić poszczególne bossy, znacie inne dropy które nie zostały jeszcze tutaj umieszczone na liście (i wiecie do czego służą), potraficie zaproponować z kogo (i w jakim ekwipunku) powinna składać się dobra drużyna, chcecie się podzielić własnymi wskazówkami lub też macie pomysł czym można by go wzbogacić - napiszcie o tym w następującym wątku na forum.
Autor: Ogotai