Buahahahahahah.
Gratuluje.
Twoje wypowiedzi tylko potwierdzają moje przekonania, ze hip hop jak i rap, to twórczość typowo dla dzieci i młodzieży. Sorry, ale do metalu i szczególnie rocka, trzeba dorosnąć.
A na scenie wole widzieć kogoś, kto gra na gitarze, czy innym instrumencie, niż fagasa, który ma nasrane w gaciach i mu spodnie lecą w dol, który giba się jak papuga po pieprzu i ma co najmniej parkinsona, a żeby tego było mało na ubiera się jak łachmaniarz w ciuchy jak ze starszego brata i udaje ze coś tworzy, bo płytę cd zarzucił do boomboxa i duka ni w pięć ni w dziesięć swoje wypociny. Wyglądają jak krasnoludki, którym zabrakło sierotki Marysi.
Co do mojego stwierdzenia, ze kradną kawałki innych to święta prawda. Ty jesteś po prostu za młody, żeby wiedzieć o tych zespołach z których fragmenty twoi "idole" zaczerpnęli i wykorzystali w swojej barwnej twórczości.
Metalu człowieczku w ogóle nie znasz, skoro dla ciebie to "wyjący kolesie". Mieszasz pojęcia heavy metalu z metalem. Może jeszcze stwierdzisz, ze rock to to samo co punk. Puknij się w głowę i dowiedz się czegoś na ten temat zanim zaczniesz się wypowiadać.
Nawalanie w gitarę bądź perkusję zachowując się jak z ADHD bądź w czasie ataku padaczki... Nie wiem gdzie ty tam widzisz kompozycję... Brzmienie, dźwięk, kompozycję miał Chopin, Mozart lub inni tego typu..
Zajrzyj do encyklopedii pod hasła: brzmienie, dźwięk, kompozycja. Zobacz jakie ruchy maja artyści grający na instrumentach smyczkowych, szarpanych i dętych, a potem stwierdź sam czy oni też mają ADHD.
Cała masa instrumentów może być w orkiestrze, ale tam przynajmniej je słychać i artyści pokazują co można z nich wyciągnąć.
Wybacz, ale gitarzysta ma chociaż gitarę ze sobą, a nie boomboxa

"Wracaj do szkoły jeśli nie potrafisz odnaleźć kompozycji/instrumentów/dźwięku/itd/itp"
znajdz mi to zdanie w mojej wypowiedzi.
Przeklinanie, a kto teraz nie przeklina?
Jest różnica miedzy bluzganiem pod nosem, a bluzganiem publicznie.
Nie chce mi się więcej twoich głupot komentować, bo szkoda mi na to czasu.
Może jak kiedyś dorośniesz to sam zobaczysz różnice miedzy artystą a udawaniem artysty.