Gdy już przebrniemy przez wijące się korytarze dotrzemy do kolejnej wielkiej sali, w której oczekuje nas przyszła ofiara. (Zapomniałbym pomiedzy poprzednim a obecnym bosem znajduje się skrzynia z nagrodami - ot taka dodatkowa

).

Walka wygląda następująco:
Boss nie jest ciężki. Do poprzednika wiele mu brakuje ale potrafi być denerwujący. Najpierw wyciągamy ady z obu stron areny i przystępujemy do walki. Okładamy bosa do momentu gdy w jego pasku aktywnych skili pojawi się pomarańczowa ikona. Jest to skill zwracający otrzymane obrażenia. Na czas jego działania wszyscy gracze powinni przerwać atak gdyż każde zadane uderzenie wróci do "właściciela". Boss pada szybko a my możemy ruszać dalej.
Kolejne zakręty i kolejny teleport.
Tym razem trafimy przed oblicze dwóch sióstr Pearl i Coral.

Walka nie jest ciężka ale czasochłonna. Należy wybrać najsłabszą osobę z grupy, która będzie biegała z jednym bosem (oba nie zadaja wielkiego dmg więc spokojnie najsłabysz sobie poradzi). Prawy boss zostaje "porwany" przez wyznaczonego śmiałka natomiast lewy trafia pod nasze rzeźnickie noże. Podczas walki przyszykujmy sie na stuny 10 sekundowe. Na szczęście podczas stunów można używać potek i panacea. Po ubiciu pierwszego z bosów party regeneruje się całkowicie gdyż druga z sióstr kradnie manę. Jednak niewiele to jej pomoże.
Ocieramy nasz oręż z jeszcze świerzej krwi i nie rozglądając się na boki przekraczamy portal.
Docieramy do kresu naszej wędrówki. Kolejna jaskinia ze znajomą areną. Oraz kolejne dwa bosy.

Ponieważ oba bosy są dość twarde nie ma znaczenia, który będzie wybrany jako cel główny.
Prawy boss zadaje dmg AOE swoją "piłą", natomiast lewy jest tankiem, twardym z dużą ilością HP, potrafiącym stunować cały zespół. Mimo iż oba bosy wyglądają groźnie są łatwiejsze niż pierwszy boss w dungeonie. Proponuję na pierwszy ogień wziąć lewego bosa i wykorzystując rage szybko zjechać jego hp. Nasz najslabszy gracz w tym czasie biega sobie z drugim bosem - najlepiej w okół kolumny przy wejściu. Gdy pierwszy boss padnie drugi nie będzie stanowił już problemu i upragniona droga do skrzyń stanie otworem !